sobota, 14 czerwca 2014

Koncert

Gdy dojechali do klubu była godz.11, weszli tylnym wejściem i zaczęli przygotowywać się do próby. Na próbie Rydel poprosiła Basię,Olgę, Karolinę, Tomka i Dominika żeby coś zaśpiewali. Stwierdziła że wszyscy bardzo ładnie śpiewają i powiedziała, że zaraz ustalą co kto będzie śpiewać. Po chwili wszystko było ustalone i Delly postanowiła, że Tomek nie będzie grał na perkusji i śpiewał tylko śpiewał, ponieważ było by to za trudne. Po niedługim czasie przyszedł Ryland i zobaczył, że Dominik jest smutny.

-Dominik dlaczego jesteś smutny-zapytał

-Bo nie nadaje się do grania na koncertach-odpowiedział Dominik
-Jesteś bardzo dobry, ale jeśli nie chcesz to może będziesz sprzedawał ze mną w sklepiku z gadżetami?
-Naprawdę,mogę?
-Oczywiście, tylko chodź mi teraz pomóc rozkładać gadżety!

Ryland i Dominik poszli a R5, dziewczyny i Tomek zrobili ostatnią próbę. Dochodziła godzina 15 więc R5 przygotowywało się do robienia zdjęć z fanami, które miało się zacząć o 16. Po zrobieniu zdjęć, R5,Basia Karolina,Olga i Tomek zajęli miejsce na scenie. Fani byli bardzo zdziwieni kim są dziewczyny i Tomek.Po chwili Riker wszystko im wyjaśnił. W tym czasie Rocky przypomniał sobie o Dominiku i powiedział:


-A teraz zapraszamy na scenę Dominika, który sprzedaje z Ryland'em w sklepiku.

Dominik niepewnie wszedł na scenę.Gdy wszystko zostało wyjaśnione zaczęło się spotkanie M&G. Następnie przyszedł DJ-Ryland. W tym czasie R5, dziewczyny i Tomek przygotowywali się do koncertu. Koncert zaczął się o 18. Wszyscy bardzo dobrze się bawili. Później R5 i Ryland rozdawali autografy. Gdy wszyscy fani opóścili klub,R5, Ryland,dziewczyny Tomek i Dominik zaczęli pakować swoje rzeczy.Kiedy byli gotowi udali się do swojego hotelu.

*W hotelu*


-Byliście świetni!!!-powiedział Ellington do dziewczyn i Tomka

-Dziękujemy wy też-powiedziała Basia
-Szkoda, że to był pierwszy i ostatni nasz wspólny koncert-powiedziała Karolina

Nagle R5 posmutniało


-A kto powiedział, że ostatni?-zapytał Andre

Wszyscy popatrzyli na niego ze zdziwieniem

-Mam pomysł. Jeżeli byście chcieli to dalsza trasa mogłaby się odbyć z dziewczynami, Tomkiem i Dominikiem.-zaproponował Andre


Wszyscy powiedzieli, że to świetny pomysł.


-Ale czy nasi rodzice się zgodzą?-zapytał Tomek

-Zaraz się przekonamy, podajcie ich numery i do nich zadzwonię-powiedział Mark

Po rozmowie telefonicznej wszyscy dostali pozytywne odpowiedzi.Była już 2 w nocy więc Stormie i Mark poszli spać do  swojego pokoju. Dziewczyny tak bardzo się cieszyły więc zaproponowały żeby nie spać całą noc.


Wiemy, że rozdział jest bardzo krótki ale jutro lub po jutrze będzie następny ;) Mamy nadzieje, że blog Wam się podoba i będziecie go czytać. Bardzo prosimy o komentarze. ;)



2 komentarze:

  1. Uuuu... akcja się rozkręca ;)
    Super pomysł na wspólną kontynuację trasy :D
    I mam prośbę, możecie zamiast wypisywać co chwile ich wszystkie imiona, wymyśleć im jkaieś przezwiska/pseudonimy? Żeby uniknąć niepotrzebnych powtórzeń :) i używajcie też słów: Chłopcy, dziewczyny, przyjaciele itp.
    Sorki za to marudzenie, ale wydaje mi się, że tak będzie lepiej :)
    <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ok. Będziemy pisać innaczej ;)

    OdpowiedzUsuń